Drogeria Antoni Białas

Drogeria Antoniego Białasa (Pan w okularach stojący w środku).

Z szyldów zamieszczonych przed sklepem dowiadujemy się o różnorodnym asortymencie drogerii (przy lewym ramieniu Pana Antoniego widoczna jest m.in znana marka Nivea).

Antoni Białas (1897-1939) był prezesem założonego w 1931 roku Towarzystwa Kupców w Kórniku (widoczny na zdjęciu http://www.kornik.info/bal-kupcow-w-korniku/ – najwyższy rząd, druga osoba od lewej strony). Należał również do Bractwa Kurkowego (król kurkowy w 1934 roku) oraz Koła Łowieckiego. Żoną Antoniego była Helena Białas (1903-1981), mieli syna Jerzego (1924-1939) oraz dwie córki: Barbarę (1925-1982) i Alinę (1935-1944)

Drogeria mieściła się w budynku przy ulicy Plac Niepodległości 6 i funkcjonowała tam do rozpoczęcia II wojny. Budynek przed wojną należał do żydówki – Pani Kreismann, która jest widoczna w oknie po prawej stronie zdjęcia. Państwo Białas wraz z dziećmi zamieszkiwali pokoje znajdujące się nad drogerią.

Pan Antoni zatrudniał 2 uczniów, jeden z nich obsługiwał stację benzynową znajdującą się po drugiej stronie ulicy, drugi obsługiwał klientów w drogerii. Jeden z uczniów nazywał się Henryk Drożak – niestety nie ma pewności czy znajduje się on na zdjęciu powyżej

Stacja paliw widoczna jest na zdjęciu poniżej oraz po kliknięciu w linki

Historia Państwa Białasów jest smutna. Po wybuchu II wojny Pan Antoni wraz z synem pojechali do Warszawy. Zginęli pod Warszawą dnia 10.09.1939 roku podczas nalotu niemieckich samolotów – bomba uderzyła w ich samochód. Pani Helena została natomiast zabrana na przymusowe prace na Pomorze. Młodsza córka Alicja ciężko przeżyła rozstanie z matką. Zmarła w wieku 9 lat.

Pani Helena po zakończeniu wojny otwarła drogerię, jednak tylko na krótki okres, ponieważ nowe władze nie ułatwiały jej prowadzenia biznesu.

Zdobyłem pamiątkę po Pani Helenie Białasowej – wizytówka, którą posługiwała się jeszcze w trakcie prowadzenia drogerii.

Rodzina Białasów spoczywa na cmentarzu w Kórniku w 6 sektorze.  Kamień, na którym jest wyryte imię Heleny i Alicji został przywieziony z Zakopanego przez Barbarę – córkę Heleny. Na grobie leży również tablica upamiętniająca Antoniego oraz Jerzego Białasów

3 Komentarzy

  1. .Jestem bratankiem Antoniego Białasa,synem Stanisława Białasa.Znam tragiczną historię Jego rodziny.Byliśmy w bardzo bliskich relacjach z Heleną Białas(ciocia Helcia) i Ich córką Basią w czasach gdy mieszkały w Brzeznej koło Starego Sącza.Ilekroć przejeżdzamy przez Kórnik zawsze idziemy na cmentarz zapalić świeczkę i pomodlić się przy Ich grobach.Jeżdzimy także do miejsca pochówku Antoniego i Jerzego.

  2. Po lewej stronie p. Białasa stoi mój tata Józef Baumann, który uczył się i pracował w tej drogerii od 30.09.1934 r. do 31.03.1938 r. Mam to zdjęcie w oryginale. Z wielkim szacunkiem tata wspominał p. Białasa i całą rodzinę.

Dodaj komentarz